Ostatnio we Wrocławiu zauważono znaczny wzrost liczby osób zastrzegających swoje numery PESEL. Zjawisko to związane jest z ogólnopolską inicjatywą dotyczącą ochrony danych osobowych, którą zainicjował Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Wzrost zgłoszeń nastąpił po niedawnym wycieku danych pacjentów z systemu MyDr, co wprowadziło w niepokój wiele osób. W związku z tym w urzędzie miejskim wprowadzono punkty konsultacyjne, gdzie mieszkańcy mogą uzyskać więcej informacji na ten temat.
Z danych przedstawionych przez Janinę Nowak, kierownik Działu Ewidencji Ludności, wynika, że w lipcu przed incydentem wycieku zgłosiło się około 290 osób w sprawie zastrzeżenia numeru PESEL. W pierwszych dniach sierpnia liczba ta wzrosła dramatycznie, osiągając około 2,5 tysiąca zgłoszeń. Cały sierpień zakończył się z wynikami rzędu 4,5 tysiąca osób, które zgłosiły chęć zastrzeżenia swoich danych osobowych, w tym wiele osób wykluczonych cyfrowo i cudzoziemców.
Wiceprezydent Wrocławia, Jakub Mazur, podkreślił, jak istotne jest bezpieczeństwo danych osobowych mieszkańców. Władze lokalne są świadome odpowiedzialności związanej z digitalizacją urzędów oraz potrzebą dbałości o chronienie danych obywateli. Warto zwrócić uwagę, że wiele osób, w tym seniorzy oraz młodsze pokolenia, aktywnie korzysta z możliwości zastrzegania swoich numerów PESEL, aby chronić się przed potencjalnymi zagrożeniami związanymi z wyciekiem danych.
Źródło: Urząd Miasta Wrocław
Oceń: Zwiększone zainteresowanie zastrzeganiem numeru PESEL w Wrocławiu
Zobacz Także

