Wrocławskie przystanki komunikacji miejskiej stają się obiektem coraz większej fali wandalizmu, co niepokoi zarówno mieszkańców, jak i zarządzających komunikacją. MPK Wrocław odnotowuje dramatyczny wzrost aktów dewastacji, które wiążą się z wysokimi kosztami napraw. W związku z tym, instytucja apeluje do lokalnej społeczności o czujność i współpracę w eliminowaniu tego zjawiska.
Od początku roku 2026 liczba wybitych szyb w wiatkach na przystankach wyniosła blisko 50, co generuje znaczne koszty rzędu 225 tysięcy złotych. Na uwagę zasługuje fakt, że blisko połowa tych zniszczeń miała miejsce w samym maju, co świadczy o narastającym problemie. Nie tylko szyby są obiektem zniszczeń – w tym samym czasie odnotowano około 60 zgłoszeń dotyczących graffiti oraz zniszczeń ławki i znaków drogowych.
MPK Wrocław nie siedzi z założonymi rękami. Na bieżąco prowadzi akcje naprawcze oraz systematycznie czyszczy zniszczone elementy infrastruktury. Mimo to, koszty związane z czynami wandalizmu drastycznie obciążają budżet przeznaczony na utrzymanie przystanków. Codzienna walka z tym zjawiskiem wymaga wykładania znacznych środków finansowych, co ogranicza możliwość inwestowania w poprawę standardu i komfortu przystanków.
W odpowiedzi na rosnącą skalę wandalizmu, MPK Wrocław apeluje do mieszkańców o aktywne reagowanie na przypadki dewastacji. Warto pamiętać, że każdy świadek takich zdarzeń powinien zgłaszać je na policję, co pomoże w identyfikacji sprawców. Przypomniano również, iż wandalizm to przestępstwo, za które grożą poważne konsekwencje prawne. Wspólne działania mogą przyczynić się do ograniczenia aktów wandalizmu i przywrócenia przystankom ich pierwotnego stanu. Dbanie o infrastrukturę to zadanie dla nas wszystkich, które wpływa na komfort i bezpieczeństwo każdego pasażera.
Źródło: MPK Wrocław
Oceń: Wzrost wandalizmu na wrocławskich przystankach MPK – apel o pomoc
Zobacz Także


