W minioną sobotę, 10 października, wrocławscy policjanci zabezpieczyli mecz piłkarski między WKS Śląsk Wrocław a Lechem Poznań, który odbył się na Stadionie Tarczyński Arena. Na trybunach zasiadło 34 tys. kibiców, a cały proces nadzorowany był przez podinsp. Radosława Wasiaka, I Zastępcę Komendanta Miejskiego Policji we Wrocławiu. Policjanci mieli za zadanie zagwarantować bezpieczeństwo oraz porządek publiczny podczas tego wydarzenia o podwyższonym ryzyku.
Do zabezpieczenia meczu zaangażowane były różne jednostki policji, w tym funkcjonariusze prewencji, ruchu drogowego oraz jednostki operacyjne z całego województwa. Współpraca z służbami porządkowymi organizatora imprezy sportowej obejmowała m.in. kontrolę osób wchodzących na stadion i pojazdów wjeżdżających na teren obiektu. Policjanci również monitorowali bezpieczeństwo na drogach w okolicach Wrocławia, dbając o płynność ruchu w trakcie meczu i po jego zakończeniu.
Podczas spotkania, kibice obu drużyn odpalili race świetlne, co jest zabronione w trakcie odbywających się imprez masowych. Mimo tego incydentu, nie doszło do żadnych poważnych zdarzeń, które mogłyby zagrozić życiu lub zdrowiu uczestników meczu oraz mieszkańców Wrocławia. Policjanci analizują materiał dowodowy z akcji w celu identyfikacji osób odpowiedzialnych za łamanie przepisów. Generalnie wynik zabezpieczenia można uznać za pozytywny, z uwagi na utrzymanie bezpieczeństwa na wysokim poziomie.
Źródło: Policja Wrocław
Oceń: Zabezpieczenie meczu WKS Śląsk Wrocław z Lechem Poznań przez policję
Zobacz Także

