Ostatnia sytuacja związana z dzierżawą fragmentu nabrzeża nad Odrą wzdłuż ul. Michalczyka na Szczepinie wzbudziła wiele kontrowersji. Urząd Miejski Wrocławia wydał oświadczenie, w którym tłumaczy odmowę podpisania nowej umowy dzierżawy przez firmę Malbo. Kluczowym aspektem sprawy jest wpływ tej decyzji na bezpieczeństwo, stan infrastruktury oraz negatywne praktyki dotyczące wykorzystania terenu. W obliczu potencjalnych zagrożeń, władze miasta podejmują kroki mające na celu ochronę mieszkańców i środowiska.
Wrocławski Ekosystem, zarządca nabrzeża, wskazał na nieodpowiedni stan techniczny terenu, który uniemożliwia kontynuację prac podejmowanych przez firmę Malbo. Nabrzeże, będące w złym stanie, wymaga pilnego zabezpieczenia, co wiąże się z koniecznością odcumowania jednostek pływających. Ekspertyza z 2018 roku podkreśliła warunkowość dalszej eksploatacji części nabrzeża, co również wpłynęło na obecną decyzję w sprawie umowy dzierżawy. Przypadek wcześniejszego zawalenia się innego fragmentu nabrzeża, w którym uczestniczyły losowe obiekty, nadaje sprawie dodatkową wagę.
Sytuacja staje się bardziej skomplikowana z powodu niewywiązywania się firmy Malbo z postanowień umowy. Ponadto, brak płatności za korzystanie z nabrzeża oraz problemy z usunięciem jednostek w kontekście ubiegłorocznej powodzi dodatkowo potęgują obawy o bezpieczeństwo infrastruktury i mieszkańców. Ekosystem planuje przeprowadzenie ekspertyzy, która ma na celu ocenę stabilności nabrzeża oraz propozycji jego zabezpieczenia. Decyzja o niemożności zawarcia nowej umowy z firmą Malbo jest związana z poważnymi niedociągnięciami w zakresie odpowiedzialności oraz zabezpieczeń. Władze Wrocławia stanowią, że działania te mają na celu ochronę ważnej infrastruktury oraz mieszkańców w obliczu niepewnych praktyk dzierżawcy.
Źródło: Urząd Miasta Wrocław
Oceń: Problemy z dzierżawą nabrzeża na Szczepinie: Żądania Ekosystemu i sytuacja Malbo
Zobacz Także