W trakcie rutynowej kontroli drogowej, wrocławscy policjanci natknęli się na istotne nieprawidłowości dotyczące dokumentów używanych przez kierowcę. 29-letni mężczyzna, obywatel Nepalu, został zatrzymany za przekroczenie prędkości i okazał fałszywe prawo jazdy. Dalsze czynności wyjaśniły, że posiadał także inny, autentyczny dokument, który jednak nie był honorowany w Polsce. Sprawa ma swoje konsekwencje prawne, które będą rozstrzygane w sądzie.
Do incydentu doszło w gminie Żórawina, gdzie mężczyzna został zatrzymany przez policjantów z wrocławskiej jednostki w momencie, gdy jego prędkość wynosiła 75 km/h w strefie do 50 km/h. Już na początku kontroli wzbudził wątpliwości co do autentyczności przedstawionego dokumentu, które były spowodowane jego wyglądem oraz jakością wykonania. Policjanci natychmiast zareagowali, sprawdzając te okoliczności bliżej.
W trakcie dalszego postępowania okazało się, że mężczyzna miał przy sobie inne, kolejne prawo jazdy, które nie wzbudzało żadnych podejrzeń. Jak tłumaczył, okazał fałszywy dokument, ponieważ jego „właściwe” prawo jazdy utraciło ważność. Choć policjanci uznali, że mężczyzna nie miał uprawnień do kierowania pojazdem w Polsce, samochód został odholowany, a on sam ukarany mandatem oraz punktami karnymi. Użycie podrobionego dokumentu to poważne przestępstwo, a kara za to może wynosić od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: Policja Wrocław
Oceń: Kontrola drogowa prowadzi do odkrycia fałszywego prawa jazdy w Wrocławiu
Zobacz Także

