Wrocławscy policjanci podjęli interwencję w sprawie znęcania się nad psem, do której doszło w jednym z parków. Dzięki reakcji świadków mężczyzna został zatrzymany, a zwierzę odebrane i przekazane do schroniska. Mężczyźnie postawiono zarzuty, a za ten czyn grozi mu kara pozbawienia wolności. Sytuacja ta zwraca uwagę na potrzebę reagowania na przemoc wobec zwierząt.
Wydarzenie miało miejsce w środę wieczorem, kiedy to pracownicy Komisariatu Policji Wrocław-Krzyki zostali wezwani do incydentu dotyczącego znęcania się nad psem. Świadkowie, którzy zaobserwowali mężczyznę, wielokrotnie kopiącego oraz uderzającego swojego psa, podjęli decyzję o powiadomieniu służb. Mimo ich wyraźnych protestów, sprawca kontynuował swoje brutalne działania, wykazując całkowity brak empatii.
Po przybyciu policji na miejsce, funkcjonariusze potwierdzili, że życie psa było w poważnym niebezpieczeństwie. Choć mężczyzna początkowo zaprzeczał wszelkim oskarżeniom, twierdząc, że „szkolił psa”, policjanci szybko zidentyfikowali jego zachowanie jako znęcanie się nad zwierzęciem. W wyniku działań interwencyjnych zdecydowano o zabraniu psa od jego właściciela i przekazaniu go do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt, gdzie natychmiast otrzymał odpowiednią opiekę medyczną.
W czwartek, mężczyzna usłyszał zarzuty złamania przepisów dotyczących ochrony zwierząt. Za swoje czyny może otrzymać karę nawet do trzech lat pozbawienia wolności. To zdarzenie stanowi istotne przypomnienie o konieczności reakcji na wszelkie formy przemocy wobec zwierząt, które zawsze powinny być zgłaszane odpowiednim służbom.
Źródło: Policja Wrocław
Oceń: Interwencja policji po brutalnym znęcaniu się nad psem we Wrocławiu
Zobacz Także


